Osoby chorujące na depresję mogą mieć trudności w wyrażaniu swoich emocji i potrzeb. Objawy utrudniające codzienne funkcjonowanie wiążą się nie tylko z przeżywaniem obniżonego nastroju, lęku, braku energii, ale również problemem w doświadczaniu przyjemności, brakiem poczucia sensu, a niekiedy również myślami rezygnacyjnymi i samobójczymi. O depresji mówi się czasem, że jest cichą chorobą, która zabiera ludzi z tego świata. W obszarze funkcjonowania poznawczego występują zaburzenia koncentracji uwagi, zapominanie. Chory może stwarzać poczcie, że nie może myśleć tak łatwo jak wcześniej, towarzyszyć temu może spowolnienie psychoruchowe, zaburzenia snu: sen czujny, przerywany, płytki, z wczesnym wybudzaniem się albo nadmierna senność.
Otoczenie może dostrzegać zmianę w zachowaniu osoby doświadczającej objawów depresyjnych. Wiedza na temat tej choroby jest coraz bardziej powszechna, jednak zdarza się, że pierwszą reakcją bliskich jest chęć natychmiastowej pomocy poprzez udzielanie rad, pocieszanie, odwracanie uwagi od trudnych uczuć. Takie wsparcie udzielane często w dobrej wierze może jednak przynosić odwrotny skutek i pogłębiać przeżywanie izolacji przez osobę chorą. Na depresję nie ma prostych i identycznych dla każdego chorego rozwiązań. To nie jest po prostu zły nastrój, który za chwilę minie. Zmiany sięgają nieprawidłowego neuroprzekaźnictwa, mogą dotyczyć stałych, opornych na zmianę negatywnych przekonań lub wzorców osobowościowych powodujących nieświadome powtarzanie niekorzystnych dla Pacjenta relacji i sytuacji. Często osoba doświadczająca objawów depresyjnych wykorzystała już podsuwane przez otoczenie sposoby na poradzenie sobie, a brak efektu pogłębia uczucie bezradności i niezrozumienia przez innych a także przez samego siebie „nie wiem, co się ze mną dzieje”. Może temu towarzyszyć wstyd doświadczanych objawów oraz poczucie winy, że nie można sobie łatwo samemu poradzić. Jeśli ktoś z Państwa bliskich doświadcza opisanych tu pokrótce objawów, warto w rozmowie z taką osobą wykazać przede wszystkim zrozumienie i nie oceniać stanu chorego. Empatia otoczenia daje nadzieję, że można wyjść z bardzo przykrego stanu emocjonalnego, a w depresji często o tę nadzieję trudno. Istotna jest również obecność, niekiedy milcząca, proste gesty dające poczucie, że chory nie jest sam. Proste komunikaty, bezpośrednie pytanie: czy chciałbyś, żebym zrobił… są sposobem na wyrażenie poszanowania autonomii osoby chorej, ale także ułatwiają jej dostęp do pomocy, o którą w depresji może być trudno poprosić.
Oprócz farmakoterapii w leczeniu depresji stosuje się psychoterapię, terapię światłem, a także psychoedukację i uczestnictwo w grupach wsparcia. Psychoedukacja chorego pomaga mu w zrozumieniu objawów choroby, jej przyczyn, przebiegu i sposobów leczenia. Grupa wsparcia sprzyja wyjściu z izolacji, która pogłębiała zły stan psychiczny chorego, motywuje ponadto do walki z chorobą i korzystania z pomocy, tzw. sieci wsparcia społecznego. Niekiedy na początku uczestnictwa w takich spotkaniach chory ma poczucie zupełnej samotności, zaś gdy kończy, zaczyna zauważać, że nie jest sam i otwiera się na korzystanie z pomocy. Grupa wsparcia jest ponadto okazją do spotkania innych osób doświadczających podobnych objawów, poczucia, że mogą być one tematem do otwartej rozmowy, początkowo z innymi chorymi a następnie z otoczeniem chorego. Pomaga to w pozbyciu się wstydu i lęku przed oceną, które często towarzyszą objawom depresyjnym i nasilają zły stan psychiczny. Jeśli przyczyna choroby leży w głębszych mechanizmach psychologicznych, uczestnictwo w takiej grupie może pomóc w podjęciu decyzji o kontynuacji leczenia na przykład w formie psychoterapii.
Zapraszamy do grupy wsparcia!